Park na terenie byłej kopalni

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

Zamknięta od 2004 roku kopalnia Rozbark w Bytomiu to miejsce, gdzie po dawnym zgiełku i odgłosach ożywionych dyskusji pozostały tylko ruiny. Nieużywane, zapomniane tereny, oddzielone od miasta torami kolejowymi przewrotnie stały się inspiracją do stworzenia miejsca, które ma przyciągać ludzi i umożliwiać miłe spędzanie czasu na łonie przyrody.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza” na pomysł stworzenia w miejscu starej kopalni ogromnego parku wpadł Pierre Lusier, kanadyjski ekolog i dyrektor fundacji „Jeur de la Terre”. Natychmiast w realizację idei zaangażował kanadyjskiego artystę Jeana−Paula Ganem, który podobne przedsięwzięcie z powodzeniem zrealizował w Montrealu, a teraz tworzy w São Paulo. Wraz z amerykańskimi architektami Elizabeth Diller i Ricardo Scofidio chcą pozyskać sponsorów i zaprojektować park nawiązujący do historii tego miejsca, który miałby łączyć naturę z dokonaniami człowieka, jakimi są podziemne korytarze i inne pozostałości po kopalni.

To niesamowite, jak ogromny entuzjazm towarzyszy pomysłodawcom i architektom projektu. W Montrealu się udało. Wysypisko śmieci zostało przekształcone w ogród pełen kwiatów i zbóż dzięki duetowi Lusier i Ganem. Nie brakowało rąk do pracy, ochotnicy sami zgłaszali chęć uczestnictwa.

Źródło: Park na terenie byłej kopalni

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

Cuda z plastikowych butelek PET

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

Ekologia – kampania – odpady plastikowe Ruszyła kampania zachęcająca do segregowania odpadów z tworzyw sztucznych. Pomysłodawca akcji – Fundacja PlasticsEurope Polska – chce namówić społeczeństwo do selektywnej zbiórki różnego rodzaju plastiku. Anna Kozera-Szałkowska z fundacji wyjaśnia Informacyjnej Agencji Radiowej, dlaczego tak ważne jest segregowanie odpadów właśnie z tego tworzywa. Odpady plastikowe możemy bowiem wielokrotnie przerobić i potem wytwarzać z nich inne produkty. Fundacja po raz trzeci angażuje się w kampanię. Na ulicach wielu miast pojawiły się billboardy z hasłem „Segreguj plastik. Każdy plastikowy odpad ma wartość, pozwól ją odzyskać”. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że na przykład energia z jednej foliowej reklamówki pozwala na 10 minut świecenia 60-watowej żarówki. Podobnych przykładów jest więcej. Z 35 butelek PET można zrobić tak zwaną „przędzę”, która posłuży do wyprodukowania bluzy polarowej. Granulat, który powstaje z odpadów plastikowowych, można wykorzystać do produkcji doniczek, wiader, kijów do szczotek czy jako wypełnienie do mebli tapicerowanych. Tegoroczna kampania jest kierowana przede wszystkim do mieszkańców stolicy. W Warszawie z segregacją odpadów nadal nie jest dobrze. Tylko 6 procent odpadów plastikowych jest poddawane selektywnej zbiórce. Reszta trafia na wysypiska. Stąd firmy zajmujące się recyklingiem nie są ich w stanie odzyskać i przerobić – tłumaczy Paweł Machulski z jednej z warszawskich firm, która zajmuje się sortowaniem odpadów z tworzyw sztucznych. „Nie przeszkadzają nam etykiety, zakrętki na butelkach czy zanieczyszczenia – wystarczy, że ludzie wrzucą to do specjalnych, żółtych pojemników. Resztę zrobimy na sortowni” – podkreślił Machulski. Odpady plastikowe mogą też być wykorzystywane do produkcji alternatywnych paliw. W Polsce już działają cementownie, które wykorzystują takie paliwo. W planach jest budowa kilku specjalnych fabryk, które będą przerabiać tworzywa sztuczne na paliwo, a potem na energię, która będzie mogła być dostarczana do naszych domów. Kaloryczność tworzyw sztucznych porównuje się z tą, którą ma gaz czy olej. Plastik zawiera w sobie 45 megadżuli na kilogram. Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Agnieszka Drążkiewicz/Siekaj

Źródło: Cuda z plastikowych butelek PET

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

Łazienkowa ekologia

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

Zaangażowanie w ochronę środowiska to jeden z nadrzędnych trendów firm produkujących ceramikę łazienkową i armaturę. Ich celem jest przede wszystkim ekonomiczne użytkowanie wody, nieoznaczające jednak rezygnacji z komfortu.
Przyciski spłukujące
Dwufunkcyjne przyciski spłukujące pozwalają na oszczędność do 50%, umożliwiając wybór ilości przelewanej wody, to już niemal standard. Wciśnięcie większego przycisku uruchamia spłukiwanie pełnym zbiornikiem wody (6 l), podczas gdy mniejszy przycisk zużywa jedynie połowę jego objętości (3 l). Ostatnio pojawiły się jednak jeszcze inne urządzenia zmniejszające zużycie wody.
Baterie łazienkowe
Baterie regulowane z głowicą mającą dwa poziomy otwarcia przepływu (pierwsze podniesienie uchwytu daje 50% otwarcia i ekonomiczny strumień wody, a dopiero głębsze wychylenie rączki uruchamia zwiększony przepływ wody), wyposażone w detektor baterie elektroniczne (woda płynie, gdy podłoży się ręce pod kran), proekologiczne słuchawki prysznicowe, w których są umieszczone (zamiast w baterii) regulatory strumienia, oraz ograniczniki przepływu, dzięki którym można zaoszczędzić nawet do 65% tej życiodajnej cieczy.
Niektóre produkty pozwalają też na oszczędność ciepłej wody. Są to między innymi baterie termostatyczne – dokładna regulacja temperatury sprzyja oszczędności wody (nie lejemy jej bez potrzeby w oczekiwaniu na żądaną ciepłotę) i energii cieplnej.
Jak ekonomicznie użytkować wodę?
Specjaliści poszukują coraz nowszych metod umożliwiających pogodzenie cieszenia się wodą z jej oszczędnym użytkowaniem. Do ostatnich osiągnięć należy technologia polegająca na dodawaniu powietrza do wody wewnątrz mechanizmu prysznica. Rezultatem tego jest obfity strumień deszczowy, a zmniejszenie przepływu nie jest odczuwalne dla użytkownika.
Coraz częściej mówi się też o możliwości ponownego wykorzystania wody. Na rynku są już systemy, które w sposób w pełni zautomatyzowany, przy zastosowaniu metody mechaniczno-biologicznej i bez udziału chemii, oczyszczają wodę użytą do kąpieli w wannie czy pod prysznicem. Może być ona używana na przykład do prania, podlewania ogródka, prac porządkowych czy do spłukiwania toalety.
W ten trend doskonale wpisuje się urządzenie o nazwie W+W. Jest to umywalka połączona z sedesem – woda wykorzystana do mycia rąk służy potem do spłukiwania sedesu. Pozwala to na redukcję jej zużycia nawet do 25%.

Źródło: Łazienkowa ekologia

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

EKO DOM

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

Wielu osobom daleka Skandynawia kojarzy się z surowym klimatem

i bezkresną przestrzenią. Dla innych to kraina bagien i torfowisk. Wydawać by się mogło, że północne słońce i mało żyzne podłoże nie sprzyjają roślinności. Tymczasem to właśnie w tamtejszych lasach bierze swój początek budulec do konstrukcji ekologicznych domów.

W północnej Skandynawii około 90% powierzchni leśnych zachowało swój naturalny charakter. Dla porównania, w Wielkiej Brytanii zaledwie dziesiąta część powierzchni pokryta jest naturalną roślinnością. Skandynawskie lasy porastają głównie drzewa iglaste: świerki, sosny i jodły. Im bardziej na południe, tym więcej drzew liściastych, takich jak osika, brzoza, lipa czy wiąz. Skąd to bogactwo naturalne? Ogromny wpływ na przyrodę ma stopień ingerencji człowieka. Wycinka lasów w Skandynawii jest zracjonalizowana i zrównoważona, a norweskie wyspy, Islandia i Finlandia mają najmniejszą gęstość zaludnienia
w całej Europie.

Marzenia o ekologicznych domach

– Można powiedzieć, że w Skandynawii gospodarka idzie w parze z ekologią. Tamtejsze kraje od lat inwestują w ochronę środowiska, a tamtejsi przedsiębiorcy mają świadomość bogactw naturalnych, jakimi są północne lasy. Drewno wykorzystywane do budowy domów jest przecież surowcem odnawialnym – wyjaśnia Maciej Wojniłowicz, dyrektor techniczny w polskiej firmie Tektum, która produkuje domy w technologii skandynawskiej. – Pracując na terenie Skandynawii, przez wiele lat miałem okazję obserwować, w jaki sposób wykorzystuje się tam rozwiązania przyjazne środowisku. Stawialiśmy budowle
z prefabrykatów o dowolnych rozmiarach i kształtach, niemal bez technologicznych ograniczeń. Teraz moim marzeniem jest, by ten sam ekologiczny model budownictwa zyskał uznanie polskich inwestorów – wyznaje Wojniłowicz.

Budownictwo zrównoważone

Na razie Polacy namiętnie kochają beton. Widać to na placach budów, osiedlach domów wielorodzinnych i w folderach deweloperów. Dom w drewnianej technologii szkieletowej, jak chociażby ten, który powstaje właśnie
w podwrocławskich Bielanach, to wciąż rzadkość w naszym kraju. – Podejrzewam, że nie wszyscy jeszcze zdają sobie sprawę z korzyści, jakie niesie budowa domów z drewnianych prefabrykatów. A przecież w porównaniu do tradycyjnego budownictwa betonowego takie domy powstają szybciej, ich budowa jest tańsza
i mogą być stawiane bez względu na warunki atmosferyczne i geologiczne – wyjaśnia Maciej Wojniłowicz. – Dużo bardziej ekologiczna i ekonomiczna jest również eksploatacja takiego budynku. Dom jest dobrze wyciszony, ma niskie zapotrzebowanie na energię, a średnia wysokość opłat za ogrzewanie jest o 70% niższa niż w analogicznych budynkach murowanych.

Sekretne życie drewna

Być może jednak nie chodzi o aspekty ekonomiczne, ale o trwałość budowli. Wszak to, co murowane kojarzy się nam z tym co stabilne i bezpieczne. Wybierając dom w technologii szkieletowej nie należy się obawiać o trwałość obiektu. Drewno to przecież najstarszy surowiec wykorzystywany przez człowieka do budowy domów. Zanim drzewo zostało ścięte, rosło przez 200 lat, a w postaci konstrukcji przetrwa kolejnych 300. Nie zapominajmy również, że aby drewno mogło spełniać standardy budulca, musi zostać poddane bardzo rygorystycznym zabiegom: obróbce, suszeniu, impregnacji, izolacji przeciwwilgociowej
i zabezpieczeniu przed ogniem. Dopiero tak przygotowane nadaje się do budowy.

Zdrowie zapisane w słojach
Skandynawskie drzewa, jak żadne inne, narażone są na kaprysy północnego klimatu: smagane wiatrem i siekane deszczem, zmagają się z siłami naturami. Dlatego właśnie norweskie i szwedzkie drewno jest tak cenionym i trwałym budulcem. Od tego pozyskiwanego w pozostałej części Europy różni je usłojenie
i twardość. Gęste słoje są gwarancją zdrowia i wytrzymałości.

– To dlatego w naszych domach ludzie czują się naprawdę dobrze. Wyjątkowa atmosfera i klimat w każdym z tych budynków pozwalają mieszkańcom oddychać pełną piersią. To znacznie poprawia jakość życia. Czy może być coś wspanialszego niż świadomość, że mieszka się w zdrowym i ekologicznym domu? – dodaje Wojniłowicz.

***

Firma Tektum sp. z o.o. specjalizuje się w budowie domów jednorodzinnych
i gmachów użyteczności publicznej przy wykorzystaniu przyjaznej środowisku technologii. Swoje doświadczenie zdobyła w Szwecji i Norwegii, gdzie w ciągu 10 lat działalności oddała do użytku kilkaset budynków. Obecnie firma posiada swoje oddziały we Wrocławiu i Legnicy oraz fabrykę w Jaworze, gdzie wykonywane są gotowe prefabrykaty, składane potem na placu budowy. Przykładowe realizacje można znaleźć na stronie: www.tektum.com.pl.

Źródło: EKO DOM

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

Miód gryczany z Łomży

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

Miód gryczany Roberta Łapińskiego z Łomży wygrał ubiegłotygodniowy konkurs miodów w Tykocinie. Podczas tej samej imprezy miód lipowy Wiesława Grzymały z Łomży otrzymał srebrny medal publiczności. Ten sam miód podczas wczorajszej Biesiady Miodowej w Kurowie otrzymał srebrny medal od jury, a trzecie miejsce zajął miód Jana Szczepańskiego też z Łomży.
Jak mówi Wiesław Grzymała medale to dowód na to, że miody z Łomży są naprawdę smaczne i zdrowie. Ten rok dla pszczelarzy zapowiadał się raczej słabo, ale okazuje się, że miodu jest bardzo dużo i to dobrej jakości.
- Pszczelarza z południa Polski narzekają, że miodów nie ma, u nas tego problemu na szczęście nie ma – mówi Grzymała.
Jego wędrowna pasieka liczy 80 rodzin. Teraz ule stoją w okolicach Wizny, ale bardzo często ustawiane są także na Mazurach.
- Jestem pszczelarzem w trzecim pokoleniu. Pasiekę założył mój dziadek w 1919 roku – mówi Wiesław Grzymała, dodając że chciałby aby pasieka stała się hobby także dla jego synów.

Źródło: Miód gryczany z Łomży

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

Dni Wina i Miodu w Focus Mall Zielona Góra

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

Miniony weekend upłynął w Zielonej Górze pod hasłem „Dni Wina i Miodu w Focus Mall Zielona Góra”. W imprezie, ściśle powiązanej z nadchodzącym świętem Winobrania, udział wziął gość specjalny -Tomasz Zubilewicz, znany prezenter pogody ze stacji telewizyjnej TVN. Na licznych stanowiskach podziwialiśmy regionalne produkty – wina z lokalnych winnic oraz miody, również pitne.

Za chwilę przygotowywane będzie tiramisu. Z udziałem widzów, pod kierunkiem fachowca.

Lubuska tradycja winiarska sięga XIII w. i opiera się na dziesiątkach małych winnic i wytwórni, które funkcjonowały w domowych warunkach. Nie był to wielki biznes, raczej folklor i sposób na życie. Winnice tworzyły klimat regionu. Również dzisiaj lubuscy winiarze chcą, by uprawa winorośli była atutem i marką województwa. Winnice przecież na całym świecie przyciągają turystów. Polskie winnice tym bardziej powinny, bo tu prowadzi się przede wszystkim ekologiczną uprawę winorośli oraz ekologiczną produkcję wina.

Wśród atrakcji Dni Wina i Miodu były konkursy, kulinarne rywalizacje najlepszych zielonogórskich mistrzów kuchni, Bachus ze swoją świtą, degustacje miodów regionalnych, smakołyków przygotowanych przez uczestników konkursów kulinarnych.

O lubuskich winnicach, Szlaku Miodu i Wina przeczytasz także w serwisie Wiadomości24.pl

Źródło: Dni Wina i Miodu w Focus Mall Zielona Góra

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

Miód nadnotecki z pasieki Wiesława Dudka

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

Miód nadnotecki z pasieki Wiesława Dudka

Dobiegła końca nasza wakacyjna zabawa: plebiscyt na lubuską potrawę i produkt regionalny. Okazuje się, że zwracamy się ku tradycji naszego regionu, w którym przebiega Lubuski Szlak Miodu i Wina.
Przez cały sierpień namawialiśmy czytelników, aby proponowali przepisy na dania i zgłaszali produkty regionalne, które najlepiej oddają ducha regionu. Na podstawie tych zgłoszeń sporządziliśmy listę pięciu potraw i pięciu produktów, na które czytelnicy głosowali przysyłając SMS-y, drogą mejlową lub poprzez drukowane w „Gazecie” kupony. Głosowanie zakończyło się w piątek. Dziś czas na wyniki.

Zdaniem czytelników naszą potrawą regionalną są…gołąbki w liściach winogron. Pewnie dlatego, że Lubuskie, a zwłaszcza południe województwa, znane jest w kraju przede wszystkim z winogron. Autorką przepisu jest pani Kinga Kowalewska-Koziarska z Winnicy Kinga. – Te gołąbki są w mojej rodzinie potrawą wręcz sztandarową. Podajemy je naszym gościom w winnicy – mówi.
Kolejne potrawy na naszym „podium” to farszówki jenińskie i lubuska kaczka faszerowana. Obie potrawy wypromowane przez gospodynie z Jenina. Farszówki to potrawa rodzinna pani Reginy Zagrywyj. Te pierożki z nadzieniem z soczewicy powoli stają się już dobrem regionalnym, bo doceniane są na różnych lokalnych konkursach. A lubuska kaczka faszerowana to potrawa na specjalne okazje, którą najlepiej przyrządza sama autorka: Irena Śliwka.

Wśród produktów regionalnych, o dziwo, nie zwyciężyło wino z lubuskich winnic lecz miód nadnotecki z pasieki Wiesława Dudka. Chociaż… właściwie nie ma co się dziwić. Miody nadnoteckie są już przecież od dawna wpisane na ministerialną listę produktów tradycyjnych. A na kolejnych miejscach na podium znalazły się nasze lokalne piwa: Piwo Wschowskie z Browaru Edi oraz Piwo Lubuskie Jasne z Browaru Witnica. Mamy nadzieję, że dzięki plebiscytowi „Polska Je Je Je!” nasi laureaci będą coraz bardziej znani, również poza regionem. Życzymy tego zwłaszcza potrawom, które wyszły z tej domowej, rodzinnej tradycji kulinarnej.

A teraz pora ogłosić, kto spośród głosujących w naszym plebiscycie wygrał nasze nagrody. Pani Monika Marciniak będzie mogła wybrać się na dwuosobowy pobyt i degustację w gorzowskim hotelu Fado. A kolację dla dwóch osób w restauracji Republika Róż wygrała pani Katarzyna Jurkiewicz. Gratulujemy!

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

Źródło: Miód nadnotecki z pasieki Wiesława Dudka

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

Bench Monday: Black Bean Edition

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

On a bench..

shelling black beans..

in the sun..

Bench Monday!

Źródło: Bench Monday: Black Bean Edition

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

Possible Crisis Intervention

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

What was left of Mellona has been surviving but failing to thrive.  I’ve seen so much evidence of hive beetle problems that I have been going after the hive beetle using the Sonny-Mel trap and AJ’s but haven’t opened the hive further for fear of releasing more beetles.

When I opened the hive to check on the traps today, I could see wax moth detrius and was quite alarmed so I looked into the hive.  The bees were living on eight frames – four in the bottom box and four above in the next box.  The rest of the hive was filled with wax moth, slimed honey and a lizard.

I decided the only possible hope for this hive was to give them a new home.  I took the hive completely apart.  Here’s what the slatted rack looked like – gross, gross, gross.  I invited the lizard (I think it was a skink - see photo about 5 down on this link) with a nudge out of the hive with my hive tool.

Here are two of the frames covered with wax moth web and mess.

I luckily found the queen on the first wax moth covered frame.  I coaxed her onto a drawn frame that I had waiting for her and put her into the white box on the bottom.  I then added or shook bees into the hive.   I put a few frames from the old hive in that showed no wax moth occupancy and weren’t slimed.

I shook bees into the hive from each frame.  As you would expect, many bees did not want to leave their box, so I stood this one on its side to encourage them.

So the bees and the queen are now in the bottom box with drawn comb and two frames of honey.  I’ll probably take a frame of brood from the Blue Heron hive, if there’s one available in the medium box on that hive and add it to this hive.  The top box is an empty box serving as a surround for the Sonny-Mel trap and the baggie of sugar syrup that I put on this hive to feed the bees that are there.  I do have a shim that I could use in place of the empty hive and that would give the bees less room to have to protect. I’ll change that when I get home from work today.

My experience with the slimed honey frames is that the bees do want the honey.  I didn’t want to put slimed frames into the clean new hive situation, so I put the slimed honey frames into the empty hive in the yellow boxes.  This doesn’t leave it exposed to the beeyard, but it can get robbed out by the Mellona bees.  Beekeepers say the bees won’t eat the slimed honey and I think that’s true inside their own hive box, but out in my carport or in this yellow hive box, I guarantee they’ll transfer every bit of it to their home hive.

My deepest regret this year is switching positions to equalize the beeyard.  I now have essentially lost two hives because I did that; I harvested no honey from Atlanta this year because I did that; and I have felt like a terrible beekeeper because I didn’t honor the old saying, “If it ain’t broke, don’t fix it.”  Never will I do a switch to equalize hives again.

Posted by Picasa

Źródło: Possible Crisis Intervention

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

Miód z Białowieży jest wyśmienity

Posted by admin on Wrzesień 1, 2010

W Białowieży jest wiele miejsc, gdzie można zjeść regionalne potrawy, kupić dobry miód, spróbować prawdziwego chleba, napić się chłodnego kwasu chlebowego, no i warto odwiedzić Galerię-Cafe Sarenka.

Puszcza Białowieska – to niezwykłe miejsce, jedyne takie w Europie. W 1979 roku UNESCO nadało Białowieskiemu Parkowi Narodowemu status Światowego Rezerwatu Biosfery – Puszcza Białowieska została wpisana na Światową Listę Dziedzictwa Ludzkości. Stała się więc oficjalnie dla całego świata miejscem bezcennym, jedynym w Europie, które przetrwało w stanie pierwotnym. Puszcza Białowieska pokazuje ludziom, co jest prawdziwą wartością naszej planety – najcenniejsza jest przyroda, którą musimy chronić, bo tylko dzięki niej istniejemy.

Przyjeżdżają tu ludzie z całej Europy i ze świata, są zafascynowani naszą Puszczą. Często wracają, by na nowo odkrywać jej niezwykłą urodę, tajemniczość, monumentalne piękno, słuchać ciszy, oddychać dobrym powietrzem, podziwiać wspaniałe żubry. Dla prawdziwego turysty to nieomal obowiązkowa wyprawa. Jeśli ktoś nie ma jeszcze pomysłu na wrześniowy urlop albo weekend to puszcza zaprasza. Wróciłam stamtąd kilkanaście dni temu, byłam po raz kolejny i jak zawsze jestem zachwycona tym niezwykłym miejscem.

Białowieża – wieś, gmina – rozwija się, przybywa gospodarstw, które stawiają na turystykę, jest już wiele dobrych miejsc gdzie można znakomicie odpocząć, w dobrych warunkach i robić wypady piesze, rowerowe (są wypożyczalnie) do puszczy. Jest także sporo miejsc, gdzie można zjeść smakowite, regionalne potrawy, kupić dobry miód, spróbować prawdziwego chleba, napić się pysznego, chłodnego kwasu chlebowego. Białowieża inwestuje – buduje drogi, modernizuje je, miejscowość jest coraz bardziej zadbana. To sympatyczne miejsce, gdzie można poznać interesujących ludzi.
Puszcza Białowieska – to niezwykłe miejsce, jedyne takie w Europie. W 1979 roku UNESCO nadało Białowieskiemu Parkowi Narodowemu status Światowego Rezerwatu Biosfery – Puszcza Białowieska została wpisana na Światową Listę Dziedzictwa Ludzkości. Stała się więc oficjalnie dla całego świata miejscem bezcennym, jedynym w Europie, które przetrwało w stanie pierwotnym. Puszcza Białowieska pokazuje ludziom, co jest prawdziwą wartością naszej planety – najcenniejsza jest przyroda, którą musimy chronić, bo tylko dzięki niej istniejemy.

Przyjeżdżają tu ludzie z całej Europy i ze świata, są zafascynowani naszą Puszczą. Często wracają, by na nowo odkrywać jej niezwykłą urodę, tajemniczość, monumentalne piękno, słuchać ciszy, oddychać dobrym powietrzem, podziwiać wspaniałe żubry. Dla prawdziwego turysty to nieomal obowiązkowa wyprawa. Jeśli ktoś nie ma jeszcze pomysłu na wrześniowy urlop albo weekend to puszcza zaprasza. Wróciłam stamtąd kilkanaście dni temu, byłam po raz kolejny i jak zawsze jestem zachwycona tym niezwykłym miejscem.

Białowieża – wieś, gmina – rozwija się, przybywa gospodarstw, które stawiają na turystykę, jest już wiele dobrych miejsc gdzie można znakomicie odpocząć, w dobrych warunkach i robić wypady piesze, rowerowe (są wypożyczalnie) do puszczy. Jest także sporo miejsc, gdzie można zjeść smakowite, regionalne potrawy, kupić dobry miód, spróbować prawdziwego chleba, napić się pysznego, chłodnego kwasu chlebowego. Białowieża inwestuje – buduje drogi, modernizuje je, miejscowość jest coraz bardziej zadbana. To sympatyczne miejsce, gdzie można poznać interesujących ludzi.

Read the rest of this entry »

Categories: POLSKIE PSZCZOŁY
1wrz
Komentarze są wyłączone

ambrosia - pokarm w formie ciasta (pasty),apifortuna,bartnia chata,bartnik,bartnik honey,bartnik nowy sącz,bartnik praca,bartnik sadecki,bartnik sądecki,bartnik sądecki ceny miodu,bartnik sądecki muzeum,bartnik sądecki nosema,bartnik sądecki stróże,bartnik sondecki,bartnik stróże,bartnik szkolenia,bartnik.pl,bartnnik sadecki,bee equipment store in czech republik,beevital hive clean 500ml,bienen karpatka,choroby czerwiu,choroby pszczół sądecki bartnik,dietetyczne ciasteczka ze sklepu,firma pszczelarska,izolowanie matek pszczelich,karma dla pszczol w sadeckim bartniku,karma dla pszczół forum,karpatka behandelt,karpatka pszczoła,kasztelewicz,kasztelewicz janusz,lek na noseme nozevit,limpinski imker,małe uliki,mariusz drożdż tvp,miod pitny miniaturka,miodarka do miodu,miody pitne bartnik stróże,miód bartnik,miód pitny kraków, zdrowy miód leczy rok 2011 matki pszczele sprzedaż dobry sklep pszczelarski oferuje miodarki polskie pszczelarstwo miody z pasieki ze stali nierdzewnej miodarka odporne na rdzę muzeum pszczelarstwa sklep i sprzęt pszczelarski dobrej jakości miodarki radialne mittelwandgießform dadant,nosemoza,nosemoza leczenie,nosemoza pod mikroskopem,nozevit,nuzewit,pasieka kasztelewicza,podkurzacz euro,podkurzacz pszczelarski,pokarm dla pszczół,praca w bartniku,przczoly zachowanie na wiosne,pszczelarski online,pszczelarski sklep internetowy,pszczelarstwo krok po kroku,pszczoły rasy linie, rotacyjna hodowla pszczół,sadecki bartnik,sadeckiibartnikkasztelewicz,sądecki bartnik,sądecki bartnik miód, sądecki bartnik praca,skansen pszczelarski,skansen w stróżach,sklep pasieka rodzinna,sprzedaz odkladow pszczelich,stróże bartnik,stróże bartnik 2011,syrop dla pszczol,ule snozowo-ramowy,wiersz o pszczolach, wirówka do miodu,www,bartnik.pl,www.bartnik.pl,www.bartnik.pl,www.bartnik.tv,апевит,питный мёд,продажа маток,